| Pachnie nieziemsko ! |
Out on the road, it's just you,
The pavementm and your will.
Clear your mind - find yourself.
Mo Farah
W te święta już stuprocentowo czuję, że bieganie jest takie "moje". Rok temu we wszystko się wdrażałam, badałam grunt, na którym w tym momencie stąpam już bardzo pewnie. W piatek mam ochotę przejrzeć mój notatnik, dziennik i zrobić mały rekonesans. Co było dobrze, co źle, a co mogłabym zmienić. Chodzą mi po głowie zmiany, których chciałabym dokonać ( coś nowego...:)).
Moja siostra w roli Marry Christmas chyba uwierzyła, że byłam grzeczna przez ten rok. :) Eko - pyszną paką przypieczętowała moje postanowienie o tym, żeby jeszcze lepiej się odżywiać. Czasami szewc bez butów chodzi, niestety.
Na blogu pojawią się proste przepisy z tymi pysznościami i teksty o typowo sportowych zagadnieniach, o których już wspominałam - mam nadzieję, że moje notki wniosą do Waszych głów coś wartościowego i ciekawego, bo to jest dla mnie najważniejsze.
Widzę coraz więcej możliwości rozwoju, a w głowie milion pomysłów.
Z taką myślą rozpoczynam świętowanie.
Trafnych przemyśleń Kochani! I poczucia ciepła w sercu.
Śmigam!