piątek, 16 stycznia 2015

Nie oszukuj się

What You think, you become.
What You feel, you attract.
What You imagine, you create.

Od początku stycznia realizuję praktyki we wrocławskiej Poradni Chorób Metabolicznych współpracując z dr Mozrzymas i moją przegenialną kumpelką z roku :) Już w tamtym roku wiedziałam, że dietoterapia tych specyficznych zaburzeń to temat, w którym czuję się jak ryba w wodzie. Każdy przypadek to nowe wyzwanie, precyzyjne dobieranie produktów i poszczególnych składowych jadłospisu.

Badanie przesiewowe w 3. dobie życia
Głównie skupiamy się na fenyloketonurii (PKU), która jest chorob genetyczną  <więcej info>. Doktor opracowała wygodną metodę układania jadłospisów opartych na wymiennikach fenyloalaninowych (WPhe). W diecie musimy ograniczać podaż fenyloalaniny (jeden z 20 aminokwasów budujących białka), ponieważ jest ona toksyczna dla chorego, nie podlega metabolizmowi i tworzą się z niej niepotrzebne substancje. Dlatego stosujemy dietę niskobiałkową (wykluczone mięso, nabiał, wszystkie zboża - trzeba spożywać specjalne produkty niskobiałkowe i preparat leczniczy), przy której precyzyjnie trzeba wyliczać zawartość fenyloalaniny, ponieważ każdy chory ma na nią inną tolerancję. Pomocne są w tym wymienniki i ich gramowe wartości dla konkretnych produktów (jeden wymiennik to 15mg fenyloalaniny i przykładowo 1WPhe dla pomidora wynosi 63g, a dla banana 44g).  
Jestem przeszczęśliwa, ponieważ będę miała swój udział w kolejnych dwóch książkach opracowywanych w tym momencie przez panią doktor.


W Polsce w trzecim dniu po urodzeniu przeprowadza się screeningowe (przesiewowe) badanie krwi pozwalające wykryć PKU. Jeśli od urodzenia stosuje się prawidłowo dietę można zapobiec rozwojowi wszystkich symptomów - dziecko rozwija się jak każdy inny maluch, a gdy wszystko leży dochodzi do bardzo poważnych zaburzeń : neurologiczne z napadami padaczki, upośledzenie znacznego stopnia - umysłowego i motorycznego, zaburzenia chodu, postawy, zesztywnienie stawów oraz charakterystyczny "mysi" zapach potu (z powodu gromadzenia metabolitów)  i częste wysypki. 

Większość chorych stosuje dietę i prowadzi normalne życie. Jednak ostatnio przeżyłam niemały szok mając styczność z "chłopcami" dotkniętymi pełnoobjawową PKU, ponieważ matka miała gdzieś zalecenia żywieniowe dla maluchów. Wraz z wprowadzeniem diety chłopcy mocno się rozwinęli. 
Pomagamy również osobom cierpiącym na otyłość znacznego stopnia. To jest chyba najcięższe. Już nie raz natknęłyśmy się na kompletne kłamstwa ze strony chorych - zauważamy tylko małe chochliki w oczach, ludzie nie dają sobie pomóc. Żywienie to mocno intymna sprawa, a w tym momencie wszystko sprowadza się do kwestii psychologii.

Jesteś fenylakiem, otyłym, a może po prostu się zaniedbałeś? Widzisz kogoś kto mógłby Ci pomóc ? 
To nie jest okazywanie słabości, ludzie mocni nie boją się poprosić innych o pomoc - postanawiają, że trzeba coś zmienić i robią krok w tym kierunku !
 Nie oszukuj sam siebie-  kolejne małe, szkodliwe co nieco oddala Cię od poczucia wewnętrznego spokoju, a odkładanie czegoś na jutro/od jutra/za tydzień/po sesji/ po wakacjach to strata czasu. 
Życie jest za krótkie żeby być nieszczęśliwym i sfrustrowanym.