poniedziałek, 23 marca 2015

O tym, czy masło orzechowe jest dobre dla maluchów

Dobre śniadanie na start. Kojarzycie to hasło? Producenci żywności na każdym kroku przekonują, że ich produkty są najlepszym i najzdrowszym rozwiązaniem, szczególnie w kwestii produktów przeznaczonych dla dzieci. Na sklepowych półkach piętrzą się kolorowe słoiczki pełne słodkich smarowideł, których etykiety zgodnie twierdzą, że to najlepsza opcja na śniadanie dla dziecka. Jednak skład wskazuje na coś innego:  głównym składnikiem jest cukier, utwardzone tłuszcze roślinne, aromaty, konserwanty i śladowe ilości orzechów oraz mleka w proszku.

Dobrym rozwiązaniem dla dzieci, zarówno tych mniejszych, jak i większych jest masło orzechowe. Orzechy, dzięki dużej zawartości witaminy E oraz witaminy B3 wpływają pozytywnie na funkcje poznawcze mózgu. Jest to świetne źródło energii, 20 - gramowa łyżka masła orzechowego to średnio 140 kalorii oraz białka i składników aktywnych, które regulują procesy fizjologiczne zachodzące w młodym organizmie. Chronią również układ krwionośny dzieci i  wzmacniają odporność. Porcja orzechów lub masła orzechowego jest świetnym uzupełnieniem diety małego człowieka.

Owsianka, jaglanka kanapki z pełnoziarnistego chleba czy racuchy z masłem orzechowym/ daktylowym ( przepis ) albo  domowymi powidłami, przecierami owocowo- warzywnymi to dobry pomysł na pożywne śniadanie dla dziecka.
www.lovmornings.blogspot.com
W przypadku orzeszków ziemnych często martwimy się ewentualnym skażeniem aflatoksynami. Aflatoksyny to szkodliwe substancje wytwarzane przez pleśnie z rodzaju Penicillium i grzyby Aspergillus. Rozwijają się na orzechach, które są źle przechowywane i pleśnieją. Orzechy przeznaczone do wytwarzania masła są sprawdzone pod kątem zawartości substancji szkodliwych. Masło orzechowe powinno przechowywać się w suchym, ciemnym i chłodnym miejscu.

Wiele osób uważa, że masło orzechowe nie jest odpowiednim produktem dla dzieci ze względu na czynnik alergiczny. Dzieci, u których występują inne alergie pokarmowe powinny mieć wykonany alergiczny test skórny na fistaszki. To fakt, że trend dotyczący alergii pokarmowych jest wzrostowy, a alergen orzeszków ziemnych jest jednym z najsilniejszych. Jednak przyczyna nadwrażliwości na pokarmy wynika z tego, że dzieci nie mają z nimi styczności. Kiedyś uważano, że kobieta już w ciąży powinna wyeliminować z diety masło orzechowe. Tegoroczne badania w ramach projektu LEAP ("Learning Early About Peanut Allergy") przeprowadzone przez King’s College London potwierdzają, że podawanie już niemowlętom masła orzechowego działa prewencyjnie w stosunku do alergii pokarmowych (na początku odrobina na końcu łyżeczki). Inspiracją była obserwacja dzieci żydowskich mieszkających w Izraelu. Orzeszki ziemne pojawiają się w ich diecie bardzo wcześnie, a odsetek uczuleń jest aż dziesięć razy mniejszy niż w Wielkiej Brytanii.

Pod lupę wzięto 640 dzieci w wieku od czterech do 11 miesięcy (!), były to dzieci w grupe dużego ryzyka rozwoju alergii na orzechy ziemne – miały egzemy skórne albo występowały u nich alergie na inne produkty). Połowa dzieci trzy razy w tygodniu otrzymywała posiłki zawierające fistaszki, u drugiej grupy zostały one wyeliminowane z diety. Wyniki były mocno zaskakujące. W grupie dzieci regularnie jedzącej orzechy tylko u 1% dzieci wystąpiła alergia, a w grupie stosującej dietę eliminacyjną – aż 17,5%. Dzieci, u których zauważalne były początki alergii ryzyko wystąpienia pełnych objawów spadło z 35 do 11 procent.

Rekin, topinambur i bataty - proste chłopskie jedzenie w domu :D
Profesor Gideon Lack twierdzi, że unikanie fistaszków jest przyczyną narastania alergii na te orzechy i  natychmiast trzeba ten trend przerwać”. Podobnym problemem są alergie na gluten i ryby. Obecnie prowadzone są badania dotyczące mechanizmu alergii na jaja, mleko i sezam.

ALE:

Należy pamiętać, że dzieciom nie wolno podawać całych orzechów. Najlepszym rozwiązaniem jest masło orzechowe wysokiej jakości, niesolone, w malutkich porcjach  i obserwować reakcje dziecka.

Pamiętajmy, że każde dziecko jest inne i każdą większą modyfikację diety warto omówić z dietetykiem lub lekarzem pediatrą.



Dziękuję bardzo Agnieszce z mylifestyle.com.pl za zaproszenie do akcji #glodnizmian i #zdrowyczwartek  

Weźmiemy się za nawyki żywieniowe najmłodszych! :) INFO