poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Jelitkowo.. odcinek pierwszy

Chciałabym się kiedyś dowiedzieć jaki procent składników odżywczych z jedzenia realnie wchłania się do krwioobiegu w naszym przewodzie pokarmowym i odżywia nasze ciało. Jak skonstruować dietę i w jakim stopniu spróbować oczyścić jelita żeby zachowywały się jak mądra, selektywna gąbka chłonąca tylko to, co najlepsze. W tym tygodniu zajmę się tematem bariery jelitowej.

Literatura podaje żeby jeść to i tamto, żeby siamto się wchłonęło. No ale na to wchłanianie ma wpływ miliard innych czynników i u każdego z nas cały proces przebiega w inny sposób. W tym momencie myślę, że dobrym rozwiązaniem będzie:

a. zadbanie o to, żeby w przewodzie pokarmowym nie zalegały zbędne resztki i składniki miały wolną drogę do błony śluzowej
b.  regeneracja nabłonka i śluzówki jelit, żeby miały w ogóle ochotę przyjąć nowe składniki
c. uporządkowanie całej bariery jelitowej, skupiając się na florze jelitowej - ktoś to wszystko musi przerobić

To bardzo skrótowy i ogólny plan działania. Nie będę w tym momencie zagłębiać się w fizjologię przewodu pokarmowego.

Na początek zobaczcie co to jest bariera jelitowa i jakie funkcje spełnia w naszym organizmie.

BARIERA JELITOWA składa się z bakterii jelitowych, nabłonka i komórek immunologicznych. Pełni funkcje:

·         Ochronną – chroni przed toksynami i patogenami ze środowiska zewnętrzneg
·         Absorpcyjną – bierze udział w trawieniu, wchłanianiu składników odżywczych, płynów i elektrolitów z pożywienia oraz fermentacji błonnika do związków, którymi odżywiają się bakterie jelitowe
·         Immunologiczną – wydziela odpowiednie przeciwciała i minimalizuje ryzyko zakażeń
·         Przekaźnikową – bierze udział w przekazywaniu sygnałów do innych komórek i narządów


Kluczową rolę w zachowaniu zdrowia ma flora bakteryjna. Prawidłowa mikroflora jelitowa jest niezbędna do właściwego funkcjonowania nie tylko przewodu pokarmowego, ale i całego organizmu. Ze względu na pełnienie licznych i złożonych funkcji i znaczną masę ( 1-1,5kg) jest często określana mianem „narządu bakteryjnego”. Jeśli w przewodzie pokarmowym występuje więcej patogennych bakterii bariera ochronna przewodu pokarmowego zostaje osłabiona, narządy są narażone na zakażenia bakteryjne, wirusowe i grzybiczne. Dochodzi do nasilenia procesów fermentacyjnych w jelicie, czego skutkiem są wzdęcia, zaparcia i bóle brzucha. Obniża się odporność organizmu (jelitowa flora bakteryjna składa się na 80% całkowitej obrony immunologicznej organizmu). Stan taki nazywany jest DYSBIOZĄ.


Czynniki ryzyka wystąpienia dysbiozy:

  •          Płeć (kobiety)
  •         Wiek ( osoby w młodszym wieku)
  •          Nieodpowiednie nawodnienie
  •         Niewłaściwa dieta (z dużą zawartością białka, tłuszczów zwierzęcych i cukrów prostych)
  •          Przyjmowanie leków (antybiotyki, leki przeciwbólowe, hamujące wydzielanie kwasu solnego w żołądku)
  •          Uprawiana dyscyplina sportu (dyscypliny wytrzymałościowe, np. bieganie)
  •          Przebyte infekcje
  •          Stres
  •          Zanieczyszczenie środowiska
    Chyba dobrze, że zaczęłam wcinać probiotyki... :)


Objawy uszkodzonej bariery jelitowej:
  •          Dolegliwości układu pokarmowego ( wzdęcia, bóle brzucha, niestrawność, zgaga, biegunki)
  •          Spadek energii
  •          Częste infekcje
  •          Występowanie alergii lub chorób autoimmunologicznych (RZS, łuszczyca, Hashimoto)
  •          Pogorszony nastrój, zaburzenia lękowe i nerwicowe

Jednym ze stanów związanych z dysbiozą jest IBS, czyli zespół nadwrażliwego jelita (irritable bowel syndrome ). Dolegliwościami towarzyszącymi IBS są wzdęcia, bóle brzucha i zaburzenia wypróżniania. Z IBS wiążą się problemy na osi jelitowo-mózgowej, łączone często z zaburzeniami układu nerwowego, takimi jak depresja, nerwica czy zaburzenia lękowe.

Zakłócenia na poziomie błony śluzowej spowodowane zaburzoną pracą wątroby, dysbiozą czy nieodpowiednim pożywieniem mogą doprowadzić do jej zwiększonej przepuszczalności.

  „ W wyniku tej drobnej patologii do krwioobiegu dostają się cząstki nie do końca strawione, za duże i nieprzydatne w procesie przyswajania, a także patogeny. Sytuacja ta wprawia w stan alarmu układ immunologiczny.”

Szereg chorób ma związek ze zwiększoną przepuszczalnością jelit: alergie i nietolerancje pokarmowe, ADHD, alkoholizm, astma, biegunki i zaparcia, choroby autoimmunologiczne, skórne,  niewydolność trzustki, przewlekłe zapalenia stawów, trzustki i wątroby, przewlekłe zmęczenie, wrzodziejące zapalenie jelita grubego czy różnorodne zakażenia.

Zdrowe jelita = zdrowy organizm.
Chyba ciężko się z tym nie zgodzić.


Odcinek drugi: 
  • jelita drugim mózgiem?
  • co ma flora bakteryjna do sportu