Chciałabym się kiedyś dowiedzieć jaki procent składników odżywczych z jedzenia realnie wchłania się do krwioobiegu w naszym przewodzie pokarmowym i odżywia nasze ciało. Jak skonstruować dietę i w jakim stopniu spróbować oczyścić jelita żeby zachowywały się jak mądra, selektywna gąbka chłonąca tylko to, co najlepsze. W tym tygodniu zajmę się tematem bariery jelitowej.
Literatura podaje żeby jeść to i tamto, żeby siamto się wchłonęło. No ale na to wchłanianie ma wpływ miliard innych czynników i u każdego z nas cały proces przebiega w inny sposób. W tym momencie myślę, że dobrym rozwiązaniem będzie:
a. zadbanie o to, żeby w przewodzie pokarmowym nie zalegały zbędne resztki i składniki miały wolną drogę do błony śluzowej
b. regeneracja nabłonka i śluzówki jelit, żeby miały w ogóle ochotę przyjąć nowe składniki
c. uporządkowanie całej bariery jelitowej, skupiając się na florze jelitowej - ktoś to wszystko musi przerobić
To bardzo skrótowy i ogólny plan działania. Nie będę w tym momencie zagłębiać się w fizjologię przewodu pokarmowego.
Na początek zobaczcie co to jest bariera jelitowa i jakie funkcje spełnia w naszym organizmie.
BARIERA JELITOWA składa się z bakterii jelitowych, nabłonka i komórek
immunologicznych. Pełni funkcje:
·
Ochronną
– chroni przed toksynami i patogenami ze środowiska zewnętrzneg
·
Absorpcyjną
– bierze udział w trawieniu, wchłanianiu składników odżywczych, płynów i
elektrolitów z pożywienia oraz fermentacji błonnika do związków, którymi
odżywiają się bakterie jelitowe
·
Immunologiczną
– wydziela odpowiednie przeciwciała i minimalizuje ryzyko zakażeń
·
Przekaźnikową
– bierze udział w przekazywaniu sygnałów do innych komórek i narządów
Kluczową rolę w zachowaniu zdrowia ma flora bakteryjna. Prawidłowa mikroflora
jelitowa jest niezbędna do właściwego funkcjonowania nie tylko przewodu
pokarmowego, ale i całego organizmu. Ze względu na pełnienie licznych i
złożonych funkcji i znaczną masę ( 1-1,5kg) jest często określana mianem
„narządu bakteryjnego”. Jeśli w przewodzie pokarmowym występuje więcej
patogennych bakterii bariera ochronna
przewodu pokarmowego zostaje osłabiona, narządy są narażone na zakażenia bakteryjne, wirusowe i grzybiczne.
Dochodzi do nasilenia procesów fermentacyjnych w jelicie, czego skutkiem są
wzdęcia, zaparcia i bóle brzucha. Obniża się odporność organizmu (jelitowa flora
bakteryjna składa się na 80% całkowitej obrony immunologicznej organizmu).
Stan taki nazywany jest DYSBIOZĄ.
Czynniki ryzyka wystąpienia dysbiozy:
- Płeć (kobiety)
- Wiek ( osoby w młodszym wieku)
- Nieodpowiednie nawodnienie
- Niewłaściwa dieta (z dużą zawartością białka, tłuszczów zwierzęcych i cukrów prostych)
- Przyjmowanie leków (antybiotyki, leki przeciwbólowe, hamujące wydzielanie kwasu solnego w żołądku)
- Uprawiana dyscyplina sportu (dyscypliny wytrzymałościowe, np. bieganie)
- Przebyte infekcje
- Stres
- Zanieczyszczenie środowiska
Chyba dobrze, że zaczęłam wcinać probiotyki... :)
Objawy uszkodzonej bariery jelitowej:
- Dolegliwości układu pokarmowego ( wzdęcia, bóle brzucha, niestrawność, zgaga, biegunki)
- Spadek energii
- Częste infekcje
- Występowanie alergii lub chorób autoimmunologicznych (RZS, łuszczyca, Hashimoto)
- Pogorszony nastrój, zaburzenia lękowe i nerwicowe
Jednym ze stanów związanych z
dysbiozą jest IBS, czyli zespół
nadwrażliwego jelita (irritable bowel
syndrome ). Dolegliwościami towarzyszącymi IBS są wzdęcia, bóle brzucha
i zaburzenia wypróżniania. Z IBS wiążą się problemy na osi jelitowo-mózgowej,
łączone często z zaburzeniami układu nerwowego, takimi jak depresja, nerwica
czy zaburzenia lękowe.
Zakłócenia na poziomie błony
śluzowej spowodowane zaburzoną pracą wątroby, dysbiozą czy nieodpowiednim
pożywieniem mogą doprowadzić do jej zwiększonej przepuszczalności.
„ W wyniku tej drobnej patologii do
krwioobiegu dostają się cząstki nie do końca strawione, za duże i nieprzydatne
w procesie przyswajania, a także patogeny. Sytuacja ta wprawia w stan alarmu
układ immunologiczny.”

Szereg chorób ma związek ze zwiększoną
przepuszczalnością jelit: alergie i nietolerancje pokarmowe, ADHD, alkoholizm,
astma, biegunki i zaparcia, choroby autoimmunologiczne, skórne, niewydolność trzustki, przewlekłe zapalenia
stawów, trzustki i wątroby, przewlekłe zmęczenie, wrzodziejące zapalenie jelita
grubego czy różnorodne zakażenia.
Zdrowe jelita = zdrowy organizm.
Chyba ciężko się z tym nie zgodzić.
Odcinek drugi:
- jelita drugim mózgiem?
- co ma flora bakteryjna do sportu

