piątek, 28 sierpnia 2015

Zapalenie na opak

Hiszpania moją nową miłością
Przyszedł upalny sierpień i znów się postarzałam. W ciągu tego 22go roku mojego życia zmieniło się niemało, sposób patrzenia na dużo spraw nabrał nowej barwy, perspektywa przyszłych miesięcy zupełnie różni się od poprzednich. Zaczynasz kolejny etap i wiesz, że to coś istotnego.
Ale to nie o sobie chciałam Wam dzisiaj napisać. W pracy podsunięto mi interesujący artykuł dotyczący zapalenia, który przedstawia powstawanie i przebieg stanu zapalnego zupełnie na opak!

Każdy miał kiedyś gorączkę, zaczerwienione gardło albo użądlił go komar.

W wyniku reakcji układu odpornościowego organizm wzniecał stan zapalny, aby poradzić sobie z niekorzystną sytuacją. Krótkotrwały stan zapalny jest pomocny – zabija patogeny i nie pozwala im się rozprzestrzeniać. Jeśli jednak zapalenie  w organizmie przedłuża się może stać się przyczyną wielu chorób.

Ostatnie odkrycia przyniosły zaskakujące informacje dotyczące przebiegu zapalenia. Wcześniej uważano, ze jest to automatyczna reakcja organizmu. Dzisiaj wiadomo, że jego wystąpienie wymaga  stworzenia kompleksów komórek – inflamasomów. Inflamasomy wydzielają cytokiny, które są odpowiedzialne za krótkotrwałą reakcję zapalną w postaci obrzęku, bólu, zaczerwienienia czy wzrostu temperatury ciała. Zwykle po zwalczeniu patogenów kompleksy rozpadają się; jednak czasami ich aktywność przedłuża się – jest to bezpośrednia przyczyna powstawania takich chorób jak dna moczanowa czy choroba Alzheimera. Różnice między chorobami wynikają z inicjującego go bodźca oraz miejsca aktywacji inflamasomów i czasu jej trwania. Dotychczas opisano cztery wersje inflamasomów, przedłużona aktywacja jednego z nich może powodować zarówno dnę moczanową, jak i choroby serca. 

Zmienia to myślenie dotyczące chorób. Zamiast klasyfikować je na podstawie narządów, których dotyczą należy skupić się bardziej na tym, który kompleks komórek funkcjonuje nieprawidłowo.
Odkrycie wspólnego szlaku molekularnego może pozwolić firmom farmaceutycznym na opracowywanie leków,  skierowanych jednocześnie przeciwko chorobom, które wcześniej uznawano za niezależne od siebie.

Więc..generalnie nie powiązane ze sobą choroby mogą mieć wspólną podstawę. Ciekawe? A jakże!

GDZIE TU DIETETYKA?


Aby rozpocząć produkcję prekursorów stanu zapalnego i budowania inflamasomów receptory na błonie komórkowej muszą zostać aktywowane przez specyficzne cząsteczki. Czynnikami zapalnymi mogą być substancje obce: pasożyty, grzyby, wirusy, bakterie, jak i cząsteczki produkowane w organizmie (!): ATP, DNA, RNA  ( które ciało może rozpoznawać jako obce np. w przypadku urazu fizycznego), białka – beta amyloid, odkładanie się kryształów azbestu, cholesterolu czy kwasu moczowego oraz nieprawidłowe pożywienie.
Odpowiedź zapalna może być wywołana przez jedzenie. Jedzenie zbyt dużo na raz wywołuje ostry epizod zapalny, co w rutynowej konsumpcji powoduje odkładanie tłuszczu i przewlekły stan zapalny. Spożywanie zbyt dużej ilości węglowodanów l do stanu zapalnego w mechanizmie pośrednim. Organizm musi ten nadmiar przekształcić w cząsteczki kwasu tłuszczowego
Choć wiele narządów pada ofiarą stanu zapalnego związanego ze zbyt obfitym jedzeniem najsilniejszą odpowiedź obserwowano w wątrobie.

Zdrowa wątroba zawiera wiele komórek układu odpornościowego, które są poddawane inicjacji w celu ich aktywacji i mogą powodować uszkodzenie wątroby nawet pod wpływem łagodnych bodźców. Procesy te mogą prowadzić do obrzęku i zapalenia wątroby a przewlekły stan w konsekwencji do marskości wątroby. A to wszystko skorelowane jest z przejedzeniem! U jednej trzeciej dzieci obserwuje się stłuszczenie wątroby, co oznacza, że część z nich we wczesnym wieku dorosłym zachoruje na marskość.
 
Poddano obserwacji dobroczynny efekt głodówek i aktywności fizycznej. Okazało się,  że kwas hydroksymasłowy i kwas mlekowy inicjują w komórkach wiele reakcji biochemicznych które w ostateczności wyłączają geny odpowiedzialne zaangażowane w pobudzenie produkcji inflamsomów.
Produkty trawienia często pobudzają produkcję i aktywację inflamasomów. Warto wyeliminować z diety produkty przetworzone, których metabolity wpływają na organizm w nieznany dla nas sposób i powodować schorzenia, które mogą być dla nas co najmniej zaskoczeniem.
Pamiętajmy, że każdy z nas jest inny i żywność wpływa na nasze organizmy specyficznie. Obserwujmy swoje preferencje żywieniowe, a razie występowania nadwrażliwości spróbujmy wykryć substancje prozapalne dla naszych komórek.