![]() |
| Hiszpania moją nową miłością |
Ale to nie o sobie chciałam Wam dzisiaj napisać. W pracy podsunięto mi interesujący artykuł dotyczący zapalenia, który przedstawia powstawanie i przebieg stanu zapalnego zupełnie na opak!
Każdy miał kiedyś gorączkę, zaczerwienione gardło albo użądlił go komar.
W wyniku reakcji układu odpornościowego organizm wzniecał stan zapalny, aby poradzić sobie z niekorzystną sytuacją. Krótkotrwały stan zapalny jest pomocny – zabija patogeny i nie pozwala im się rozprzestrzeniać. Jeśli jednak zapalenie w organizmie przedłuża się może stać się przyczyną wielu chorób.
Ostatnie odkrycia przyniosły zaskakujące
informacje dotyczące przebiegu zapalenia. Wcześniej uważano, ze jest to
automatyczna reakcja organizmu. Dzisiaj wiadomo, że jego wystąpienie
wymaga stworzenia kompleksów komórek –
inflamasomów. Inflamasomy wydzielają cytokiny, które są odpowiedzialne za
krótkotrwałą reakcję zapalną w postaci obrzęku, bólu, zaczerwienienia czy
wzrostu temperatury ciała. Zwykle po zwalczeniu patogenów kompleksy rozpadają
się; jednak czasami ich aktywność przedłuża się – jest to bezpośrednia
przyczyna powstawania takich chorób jak dna moczanowa czy choroba Alzheimera. Różnice
między chorobami wynikają z inicjującego go bodźca oraz miejsca aktywacji
inflamasomów i czasu jej trwania. Dotychczas opisano cztery wersje
inflamasomów, przedłużona aktywacja jednego z nich może powodować zarówno dnę
moczanową, jak i choroby serca.
Zmienia to myślenie dotyczące chorób. Zamiast klasyfikować
je na podstawie narządów, których dotyczą należy skupić się bardziej na tym,
który kompleks komórek funkcjonuje nieprawidłowo.
Odkrycie wspólnego szlaku molekularnego może pozwolić firmom
farmaceutycznym na opracowywanie leków,
skierowanych jednocześnie przeciwko chorobom, które wcześniej uznawano
za niezależne od siebie.
Więc..generalnie nie powiązane ze sobą choroby mogą mieć wspólną podstawę. Ciekawe? A jakże!
GDZIE TU DIETETYKA?
Aby rozpocząć produkcję prekursorów stanu zapalnego i
budowania inflamasomów receptory na błonie komórkowej muszą zostać aktywowane
przez specyficzne cząsteczki. Czynnikami zapalnymi mogą być substancje obce:
pasożyty, grzyby, wirusy, bakterie, jak i cząsteczki produkowane w organizmie
(!): ATP, DNA, RNA ( które ciało może
rozpoznawać jako obce np. w przypadku urazu fizycznego), białka – beta amyloid,
odkładanie się kryształów azbestu, cholesterolu czy kwasu moczowego oraz nieprawidłowe pożywienie.
Choć wiele narządów pada ofiarą stanu zapalnego związanego
ze zbyt obfitym jedzeniem najsilniejszą odpowiedź obserwowano w wątrobie.
Zdrowa wątroba zawiera wiele komórek układu
odpornościowego, które są poddawane inicjacji w celu ich aktywacji i mogą
powodować uszkodzenie wątroby nawet pod wpływem łagodnych bodźców. Procesy te
mogą prowadzić do obrzęku i zapalenia wątroby a przewlekły stan w konsekwencji
do marskości wątroby. A to wszystko skorelowane jest z przejedzeniem! U jednej trzeciej dzieci obserwuje się
stłuszczenie wątroby, co oznacza, że część z nich we wczesnym wieku dorosłym zachoruje
na marskość.
Poddano obserwacji dobroczynny efekt głodówek i aktywności
fizycznej. Okazało się, że kwas
hydroksymasłowy i kwas mlekowy inicjują w komórkach wiele reakcji
biochemicznych które w ostateczności wyłączają geny odpowiedzialne zaangażowane
w pobudzenie produkcji inflamsomów.
Produkty trawienia często pobudzają produkcję i aktywację
inflamasomów. Warto wyeliminować z diety produkty przetworzone, których
metabolity wpływają na organizm w nieznany dla nas sposób i powodować
schorzenia, które mogą być dla nas co najmniej zaskoczeniem.
Pamiętajmy, że każdy z nas jest inny i żywność wpływa na
nasze organizmy specyficznie. Obserwujmy swoje preferencje żywieniowe, a razie
występowania nadwrażliwości spróbujmy wykryć substancje prozapalne dla naszych
komórek.
